Wysokie obcasy – Przemoc domowa: W swojej naiwności wierzę, że on się zmieni i naprawi wyrządzone nam krzywdy

laczego nie zorientowałam się wcześniej, że jestem ofiarą przemocy? Może dlatego, że to słowo zupełnie do mnie nie pasuje. Dom ogarnięty na piątkę, dziecko zadbane, studia, praca, doktorat, wygląd i niezłomne pozytywne nastawienie. Ja ofiarą? A jednak.

Za kilka dni obchodzę 30. urodziny. Wiedziałam, że będzie to dla mnie kolejny moment przełomowy, jednak odnoszę wrażenie, że wcale nie o to mi chodziło. Bardzo dużo przeszłam i osiągnęłam mimo młodego wieku i trudności. Jestem naukowcem, pracuję na uczelni i robię doktorat. Mam również niepełnosprawną córkę, która właśnie skończyła sześć lat, i do listopada 2019 r. żyłam, jak mi się wydawało, w udanym związku.

Poznaliśmy się w 2013 r., niesamowicie szybko nawiązana więź, porozumienie duchowe, zakochanie i ciąża. W wieku 23 lat urodziłam niepełnosprawną córkę, a moje relacje z partnerem zaczęły się pogarszać. Miesiące spędzone w szpitalach, jego brak wsparcia i obrażanie się na moje złe nastroje czy przynoszenie do zjedzenia wydrukowanego na kartce papieru posiłku zamiast normalnego obiadu – te sytuacje już wtedy wysyłały alarmujące sygnały do mojego zdrowego rozsądku. 

Cały artykuł na Wysokieobcasy.pl

Dodaj komentarz