„Feminist Fight Club” o książce Jessici Bennett pisze Łukasz Wójcicki

Książka Jessici Bennett „Feminist Fight Club. Jak przetrwać w seksistowskim miejscu pracy” może nie jest pozycją przełomową ani rewolucyjną, ale na pewno obowiązkową. Dla kogo? Dla dziewczyn i kobiet, które doświadczają seksizmu w miejscu pracy (czyli dla większości?), jak i dla tych wszystkich osób, które mogą pomóc przetrwać to doświadczenie i wesprzeć zmagania z seksizmem.

Mimo że książka zanurzona jest w realiach północno-amerykańskich (USA) to opisywane kejsy są ponadnarodowe, tak, jak ponadnarodowy jest seksizm. Znajdziecie w niej całą masę przykładów, jak radzić sobie w seksistowskich sytuacjach i z seksistowskimi komentarzami. Najczęściej opisywane środowisko pracy w książce Bennett to korporacja, ale traficie tam również przypadki dziennikarek, artystek, pisarek i innych free lancerek, które również muszą stawiać czoła seksizmowi w redakcjach, wydawnictwach, agencjach czy w instytucjach kultury. To jest opowieść o seksizmie ponad podziałami. „Pokaż na co cię stać”, „Po prostu powiedz NIE”, „Zamknij mu usta” czy „Uwierz we własne pochwały” to tylko kilka „metod walki”, jakie serwuje ci „Feminist Fight Club”. Do tego „bomby pułapki” w stylu „Wspieraj babski gang z sąsiedztwa” lub „Werbalne karate” czy sekcja „poznaj siebie” z takimi smaczkami jak „”Znajdź obstawę”, „Masa clitoryczna” czy wreszcie „Nie umniejszaj swoich zasług”. A wszystko na ponad 300 stronach!

Całość podana niezwykle przystępnie, na luzie i z dystansem, ale z odpowiednią powagą. Bo i temat seksizmu w miejscu pracy jest śmiertelnie poważny. Wszystko okraszone zabawnymi ilustracjami Saski Wariner i Hilary Fitzgerald Campbell. Znajdziecie tam wykresy, komiksy, ankiety, notatki, mapy myśli i tabliczki informacyjne, które nadają książce lekkości, ale i nie pozwalają zapomnieć z jak ważnym tematem się mierzymy. W raporcie GUS z 2018 roku „Kobiety i mężczyźni na rynku pracy”, czytamy, że w grupie zawodowej „Przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy”, różnica wynagrodzenia między kobietami a mężczyznami wynosi rekordowo 26 procent! Przy czym „wyższe wykształcenie ma blisko 45 procent pracujących kobiet”, podczas gdy „największa grupa pracujących mężczyzn ma wykształcenie zasadnicze” – czytamy w raporcie.

„Feminist Fight Club” Jessici Bennett to cholernie poważna i zabawna książka, z mnóstwem rad i wskazówek, jak skutecznie walczyć z seksizmem oraz jak wspierać inne kobiety i dziewczyny w tej walce. I aby to nie była już dłużej walka z wiatrakami potrzebnych jest coraz więcej kobiet i przede wszystkim mężczyzn, którzy zrozumieją, że ich seksizm uderza również w nich bo kładzie się cieniem na życia osób, z którymi pracują. Dlatego, dziewczyny, miejcie zawsze „Feminist Fight Club” przy sobie, żeby wygrywać bitwy z seksizmem, a chłopaki, żeby skutecznie wspierać dziewczyny w tych bojach i zmieniać innych mężczyzn pokazując im jasną stronę życia bez seksizmu.

Znajdziesz tu strony organizacji, grup, kolektywów i indywidualnych osób oraz inicjatyw i akcji, które są dla nas ważne, inspirujące i motywujące do działania.

Fundacja Feminoteka

Fundacja Autonomia

Porozumienie Kobiet 8 Marca

Moc W Przemoc

Codziennik Feministyczny

Stowarzyszenie Kobiet KONSOLA

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”
Telefon zaufania: 801 120 002 (pon.-sob. 8.00-22.00, niedz. 8.00-16.00)

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” Instytutu Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego

Antyprzemocowa Sieć Kobiet

Scena Dla Twardziela

Te Tematy

One Billion Rising Poland

Równość.info

Bije Tylko Słaby

Nowi Mężczyźni

Blog Łukasza Wójcickiego