Jest nas więcej! Info po spotkaniu otwartym.

Głosy Przeciw Przemocy to męska, feministyczna, nieformalna grupa antyprzemocowa zawiązana w 2013 roku. Tuż przed trzecią rocznicą powstania Głosów Przeciw Przemocy i po przygotowaniu pomysłów na działania w 2016 roku przyszedł dobry moment na poszerzenie grupy, otwarcie jej na nowe osoby, nowe działania, nowe Głosy. Zaplanowaliśmy i ogłosiliśmy, że chcemy się spotkać ze wszystkimi, których interesują tematy feministyczno-równościowe, przeciwdziałanie dyskryminacji i przemocy. Spotkanie zostało wyznaczone na czwartek 25 lutego.

Dla Głosów było to pierwsze tego typu spotkanie. Mieliśmy obawy, czy będzie zainteresowanie na działanie w męskiej antyprzemocowej grupie. Okazało się, że niesłuszne.

Do „starej” ekipy, którą na spotkaniu reprezentowali Grzegorz, Krzysztof, Łukasz i Michał dołączyło siedem osób. Przyszły osoby i z organizacji i spoza organizacji pozarządowych. Z różnym doświadczeniem w temacie, w którym działają Głosy – i co najważniejsze – z różnymi potrzebami i pomysłami na działanie.

Początek spotkania to oczywiście prezentacja grupy – skąd się wzięły Głosy Przeciw Przemocy, co robiły, kto w nich działa i jaki jest cel tych wszystkich działań. Po tej części przeszliśmy do wspólnej rozmowy. Zaczęliśmy ją od podzielenia się naszą motywacją – dlaczego zależy nam na działaniu w takiej grupie. Dla wielu to oczywiste – temat i cel; dla innych to znalezienie wsparcia w już prowadzonych działaniach lub potrzeba wzmocnienia kompetencji. Potem rozmawialiśmy o potrzebach i pomysłach na wspólne działanie. Osoby już będące w Głosach omówiły wcześniej stworzony plan działania na rok 2016.
Uzgodniliśmy sposób komunikacji i umówiliśmy się na pierwsze wspólne działania w poszerzonych Głosach – aktywność wokół warszawskiej Manify.

Jeśli nie mogłeś być na spotkaniu a chciałbyś włączyć się w nasze akcje, działania i rozmowy szukaj nas na facebooku (https://www.facebook.com/GlosyPrzeciwPrzemocy/) lub napisz: info@glosyprzeciwprzemocy.pl

———–
Foto z: https://www.flickr.com/photos/icedsoul/ na licencji by-nc-nd 2.0

Spotkanie otwarte grupy Głosy Przeciw Przemocy

Grupa Głosy Przeciw Przemocy zaprasza na spotkanie otwarte, które odbędzie się 25 lutego w PM na Trawie, ul. Jazdów 3/12, o godzinie 18:30.

Spotkanie adresowane jest do mężczyzn i chłopaków chcących włączyć się w planowanie i przeprowadzanie różnorodnych działań na polu walki z przemocą wobec kobiet, mniejszości oraz innych mężczyzn. Nasze działania zorientowane są na wyzwolenie mężczyzn ze stereotypowych ról płciowych, na zacieranie binarnego podziału na mężczyzn i kobiety, na zapobieganie niszczącemu wpływowi patriarchalnej organizacji kultury, w której żyjemy oraz na stanowczą walkę ze wszelkimi przejawami języka nienawiści oraz przemocy fizycznej, seksualnej i ekonomicznej wobec kobiet i mniejszości.

Dlaczego adresujemy spotkanie do mężczyzn? Po pierwsze, przez pojęcie mężczyzna rozumiemy osoby, które w życiu codziennym funkcjonują w męskiej tożsamości płciowej, niezależnie od ich płci metrykalnej i/lub socjalizacji. Po drugie, nie stoimy w kontrze do grup feministycznych, wręcz przeciwnie, identyfikujemy się jako część ruchu kobiecego, dążącego do osiągnięcia równouprawnienia we wszystkich aspektach życia społecznego, politycznego i prywatnego. Jednakże ważna jest dla nas męska perspektywa, dzięki której – jako przedstawiciele płci faktycznie uprzywilejowanej społecznie – możemy mieć wpływ na innych mężczyzn i wzbudzać w nich chęć do stanięcia w jednym szeregu z kobietami działającymi na rzecz przeciwdziałania przemocy i męskiej opresji oraz do przeciwstawiania się dominującej kulturze macho i staroświeckiemu pojmowaniu ról społecznych.

Na spotkaniu opowiemy kim jesteśmy, przedstawimy zakres naszych działań i cele na najbliższe miesiące oraz zaprosimy Was od razu do wspólnego działania związanego z przygotowaniami do warszawskiej Manify 2016. A przede wszystkim, chcemy się poznać, wysłuchać Waszych doświadczeń i pomysłów na walkę z przemocą oraz sprawdzić co i jak możemy robić razem.
Zapraszamy!

Miejsce spotkania:

Wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/1262219343804796/

Warsztaty dla mężczyzn. O męskości, stereotypach i działaniu

Wyjątkowe warsztaty dotyczące męskiego aktywizmu przeciwko przemocy i dyskryminacji ze względu na płeć. Zapraszamy wszystkich chłopaków i mężczyzn już zaangażowanych lub tych chcących dopiero włączyć się w działania dotyczące obalania sterotypów płciowych. Chcemy wymienić się doświadczeniami, zainspirować, spotkać ponownie, wziąć udział w Manifie, porozmawiać o tym, co możemy robić wspólnie poza Manifą, przedyskutować, skąd czerpać inspirację do codziennego działania na rzecz zmniejszenia poziomu seksismu, dyskryminacji i przemocy wokół nas. Mamy nadzieję spotkać nowe osoby jak i osoby już zaangażowane.

Dołącz do naszego spotkania warsztatowego! Spotkanie odbędzie się 6 marca w godz. 9.00-17.00 w Warszawie. Dla osób spoza Warszawy przewidujemy możliwość częściowej refundacji kosztów przejazdu. W przerwie pójdziemy na Manifę, a potem porozmawiamy p możliwościach dalszego działania.

Warsztaty poprowadzą doświadczeni trenerzy: Piotr Cykowski i Eweryst Zaremba.

Obowiązują zapisy online: https://www.surveymonkey.com/r/ZJWYK7S

Zapraszajcie znajomych. Do zobaczenia 6 marca!

Podręczniki bez uprzedzeń i dyskryminacji. Projektowanie zmiany – Konferencja

Konferencja w ramach projektu “Kobiety i mężczyźni, chłopcy i dziewczęta RAZEM przeciw stereotypom płciowym”, którego częścią są Głosy Przeciw Przemocy.

Projekt „Gender w Podręcznikach” zrealizowany został przez niemal 100 osobowy interdyscyplinarny zespół badaczek i badaczy. W efekcie analizą objęto 227 czyli 25% podręczników dopuszczonych przez MEN w 2013 roku do użytku szkolnego i przeznaczonych do kształcenia ogólnego w zakresie 28 przedmiotów, na wszystkich poziomach w różnych typach szkół. Analizie jakościowej poddana została również treść podstaw programowych oraz dokumenty prawne dotyczące problematyki stereotypów i uprzedzeń związanych z płcią w edukacji szkolnej.

konfa_podreczniki_bez_uprzedzen

 

 

 

Wójcicki: Paweł Kukiz, idiota czy strateg..?

I jeszcze jeden komentarz ws seksistowskiego i rasistowskiego postu Pawła Kukiza w reakcji na działania Joanny Grabarczyk ze stowarzyszenia HejtStop wobec mowy nienawiści Mariusza Pudzianowskiego skierowanej w stronę uchodźców_czyń. Tym razem również naszego kolegi z grupy, Łukasza Wójcickiego.

kukizPaweł Kukiz, poseł na sejm VII kandencji. Człowiek, którego ugrupowanie  polityczne Kukiz’15 stanowi drugą siłę polityczną w parlamencie  Rzeczpospolitej Polskiej, na swoim oficjalnym profilu na FB pisze: „Nie dziwie się pani Joannie… Gdybym był na jej miejscu to też marzyłbym (marzyłabym) o imigrantach w kontekście sylwestrowej nocy”. Słowa dotyczą reakcji Joanny Grabarczyk ze stowarzyszenia HejtSop na rasistowskie komentarze Mariusza Pudzianowskiego. To, że mnóstwo osób polubiło ten wpis, to jakoś, niestety, mnie nie dziwi. Żyjemy w takim społeczeństwie, na jakie  zasłużyłyśmy i zasłużyliśmy. Dziwi mnie natomiat, że człowiek, który mieni się poważnym politykiem, wywija piruet mentalny, który jest w stanie  wprawić w osłupienie nawet jego zwolenników.

Kukiz, wchodząc do polityki, odium pajaca zamienił na pokutę w roli oszołoma. Widać, bardzo mu odpowiada rola nadwornego błazna. Licząc na karnawałową suspense, popisuje się kolejnym nieskażonym myślą komentarzem, tym razem, nie tylko rasistowskim, ale i seksistowskim. Kukiz, w chamski sposób depcze prawa osób doświadczających gwałtów i   przemocy seksualnej, jednocześnie wzmacniając mowe nienawiści i utrwalając kulturę gwałtu. W jaki sposób? W taki, że pozwala sobie na komentarz, który bagatelizuje przemoc seksualną obracając ją w żart. To powoduje, że jesteśmy skłonne i skłonni do traktowania gwałtu z przymrużeniem oka. A to bardzo szkodliwa i niebezpieczna tendencja.

Paweł Kukiz, dla wielu osób jest autorytetem. Tym bardziej niepokojące,  że swoją postawą umacnia wzorzec samca, któremu z łatwością przychodzi  umniejszanie tragedii, jaką jest doświadczenie przemocy seksualnej.

Kukiz chyba nie zauważył, że karnawał jego głupoty się skończył i takie obrzydliwe komentarze nie pozostaną bez reakcji. Dzisiaj już coraz mniej osób śmieje się z jego przygłupich komentarzy. On sam zdaje się tego nie słyszeć, albo udaje, że jest głuchy. Ja nie będę udawać, że nic się nie stało. Bo stało się. Będę reagował i przywoływał przykład komentarza Kukiza jako przejaw rasizmu i seksizmu, jednym tchem razem z ksenofobem Pudzianowskim, w obronie którego, patriotycznie stanał Paweł Kukiz, lider parlamentarnego ugrupowania Kukiz’15. Brawo panowie.

Źródło: https://lukaszwojcicki.noblogs.org/post/2016/02/15/pawel-kukiz-idiota-czy-strateg/

Ogólnopolskie Porozumienie Antyprzemocowe

W sobotę 13 lutego, w siedzibie Spółdzielni Socjalnej „Wola”, w przeddzień akcji „Nazywam Się Miliard”, odbyło się spotkanie robocze dla aktywistów i aktywistek, zorganizowane przez grupę Głosy Przeciw Przemocy. Spotkanie dotyczyło związku nacjonalizmu z męską przemocą, sposobów przeciwdziałania kulturze przemocy oraz strategii angażowania mężczyzn w działania antyprzemocowe i równościowe.

Narastającą nienawiść i przemoc – głównie mężczyzn w stosunku do kobiet, mniejszości i innych mężczyzn, obserwujemy od dłuższego czasu. Jednakże w ostatnich miesiącach tendencja ta niebezpiecznie się nasiliła. Działania lokalnych organizacji, kolektywów i grup nieformalnych na polu antyprzemocowym są nie do przecenienia. Jednak, w naszym odczuciu, brakuje wspólnego, zjednoczonego działania, aby skutecznie położyć kres aktom przemocy i nienawiści, których w ostatnich dniach doświadczyli chociażby Dariusz Paczkowski z Fundacji Klamra, Joanna Grabarczyk ze Stowarzyszenia HejtStop, czy wreszcie, z jakimi spotykają się na co dzień uchodźczynie_cy i osoby ze środowiska LGBTQ.

Wyszliśmy z inicjatywą stworzenia Ogólnopolskiego Porozumienia Antyprzemocowego, którego wstępne założenia zostały wypracowane na sobotnim spotkaniu. Kolejnym krokiem będzie stworzenie ramowego programu Porozumienia, a następnie uszczegółowienie go i wypracowanie wspólnej strategii działania na ogólnopolskim spotkaniu formalnych i nieformalnych podmiotów działających na rzecz przeciwdziałania przemocy i mowie nienawiści.

Stompor: Dżentelmeni spod budki z piwem

Komentarz Grzegorza Stompora z Głosów Przeciw Przemocy dotyczący seksistowskiej i rasistowskiej wypowiedzi Pawła Kukiza na FaceBooku.

Zacznę przewrotnie. Wyobrażacie sobie, żeby np. jakiś członek The Clash nagle zaczął wysławiać Torysów pod niebiosa, twierdząc, że jednak wolny rynek to zbawiciel, imigranci do domu, bo jak nie, to pogonię ich bejsbolem, a kobiety niech się nie wtrącają do poważnej polityki, bo naślemy na nich hordę gwałcicieli?

Wyobrażacie sobie, żeby Patti Smith nagle stwierdziła, że Donald Trump to właściwie fajny koleś i dobrze gada? Trudno to sobie wyobrazić, a jednak jest taki kraj, w którym byli punkowcy, co to ponoć o wolność walczyli, dziś plasują się na górnych miejscach listy wątpliwej jakości przebojów wyśpiewywanych przez obciachowców, antysemitów i dyktaturolubów.

A teraz już do samego zainteresowanego. Panie Kukiz, ten Paweł Kukiz, którego znamy z kawałków „Skóra”, czy „ZCHN zbliża się”, gdyby zobaczył, co się z nim stało po latach, najpewniej własnoręcznie by obecnemu Pawłowi Kukizowi „przestawił nos” za bzdury, które pan opowiada. Język, którym się pan posługuje, lokuje pana gdzieś między kibolami jadącymi na ustawkę, a wąsaczami podśmiewającymi się przy wódce z „żydostwa”, co to za wszelkie nieszczęścia tego narodu jest odpowiedzialne, „pedalstwa”, co to się po miastach nam panoszy, oraz „lachonów”, co to do jednego się tylko nadają. Pana wypowiedź dotycząca pani Joanny Grabarczyk, szefowej organizacji HejtStop świadczy o tym, że ma pan ewidentnie problem z emancypacją kobiet, z szacunkiem do drugiego człowieka oraz że brakuje panu po prostu elementarnego wychowania.

Nie wiem, czy wynika to z faktu wieloletniego przebywania wśród „rockandrollowców”, którzy traktują kobiety jak maszynki do zaspokajania ich chuci po koncertach i leczenia kompleksów za pomocą list zaliczonych panienek, ale ewidentnie pozostał pan na takim właśnie stadium rozwoju.

Na domiar złego, postanowił pan jednak wepchać się do światka polityki z tak miernym intelektualnie przekazem. Światek ten w polskim wydaniu już od dawna skażony jest mizoginią, homofobią, transfobią i strachem przed innymi kulturami. Zamiast głosić przekaz wyróżniający się na korzyść od tego, z którym od wielu lat nieszczęśliwie obcujemy (to trudne), zamiast pracować na rzecz pozytywnych zmian, akceptacji i szacunku dla wykluczonych środowisk (to jeszcze trudniejsze), postanowił pan dolać jeszcze trochę betonu do istniejącego stanu rzeczy (łatwizna), pokazując jednocześnie, że taki z pana antysystemowiec, jak z koziej dupy trąba.

Panie Kukiz, mógł pan głośno potępić wypowiedzi Pudziana (zbieżność poglądów z Marianem Kowalskim najwyraźniej nieprzypadkowa), mógł pan wykorzystać te 160 znaków na twitterze na obronę Joanny Grabarczyk, którą skażony nacjonalizmem mięśniak wyzwał od kapusiów, judeopolonii i tym podobnych, mógł pan zaprotestować przeciw metodom kija baseballowego, co nakazywałaby zwykła PRZYZWOITOŚĆ, wolał pan jednak stanąć po stronie ludzi głoszących nienawiść i szerzących strach zarówno wśród myślących otwarcie, jak i strach przed przedstawicielami innych kultur. Pana kompas moralny najwyraźniej zardzewiał, a jego igła zatrzymała się po stronie neonazistów, których wprowadził pan do Sejmu.

Nie zgadzam się na używanie języka sprowadzającego kobiety do roli seksualnego pogotowia dla mężczyzn, potępiam straszenie kobiet gwałtem, brzydzę się prostackim komentowaniem aparycji innych osób, nie pozwolę na umniejszanie zasług ludzi walczących z przemocą, wykluczeniem, ksenofobią i zastraszaniem niewinnych ludzi.

Pragnę panu przypomnieć, że wszelkie przypadki ludobójstwa zaczynają się od języka, od deprecjonowania niewygodnych dla panującej większości grup, od nazywania ich wszami, kapusiami, karaluchami, grubasami, czarnuchami i żółtkami. Mógł pan pokazać chociaż raz, że czegoś się w walce z systemem totalitarnym nauczył. Niestety, po raz kolejny wychodzi na to, że jest pan na naukę odporny, grzejąc się w wygodnym ciepełku prawicowych fobów wszelkiej maści. I ani immunitet, ani liczba sprzedanych płyt, ani Hak, ani Aya RL, ani Yugoton, ani te 20% w wyborach prezydenckich tego nie zmieni.

PS
Co do zgłaszania przypadków mowy nienawiści i narażania się na zarzut bycia kapusiami, chcę dobitnie podkreślić, że wszelkie takie przypadki będziemy konsekwentnie zgłaszać odpowiednim organizacjom oraz do prokuratury. Możecie nas nazywać kapusiami i kimkolwiek tylko chcecie. Swoimi epitetami pokażecie jedynie, że mentalnie jesteście w głębokiej, ciemnej i zarosłej pleśnią jaskini.

Grzegorz Stompor

Źródło: http://codziennikfeministyczny.pl/dzentelmeni-spod-budki/

Oświadczenie ws Roosha V i jego „legalizacji gwałtów”

Dzisiaj na całym świecie, również w Polsce, odbywają się spotkania sympatyków Roosha V – człowieka, którego działalność polega na uczeniu mężczyzn przedmiotowego traktowania kobiet oraz promowaniu homofobii i rasizmu. W innych państwach reaguje policja, władze miejskie, mieszkańcy. U nas, na razie, cisza… będziemy przyglądać się rozwojowi tego ruchu, tymczasem publikujemy nasze stanowisko w tej sprawie. 

„Nie” dla promowania gwałtu!

Roosh V to człowiek, o którym było głośno przy okazji publikacji „Bang Poland”, zawierającej instrukcje o tym, jak w sposób przedmiotowy traktować i „zaliczać” kobiety w Polsce. Swego czasu „zasłynął” również opublikowaniem tekstu, w którym proponował zalegalizowanie gwałtu. Jak pisał – “”Należy zalegalizować gwałt dokonywany w prywatnej przestrzeni. Wzięcie kobiety siłą nie powinno być karane jeżeli nie jest dokonane w miejscu publicznym”.

Jest to stwierdzenie jednoznacznie obrzydliwe, szkodliwe społecznie i godne zdecydowanego potępienia. Działalność tego człowieka stanowi realne zagrożenie. Poprzez kreowanie postaw sprzyjających eskalowaniu przemocy wobec kobiet, uczestniczy w umacnianiu kultury gwałtu – społecznego przyzwolenia na przemoc wobec kobiet i atmosfery obwiniania ofiar.

Z niepokojem patrzymy na organizację spotkań jego zwolenników w Polsce. Należy powiedzieć wprost – są to ludzie stanowiący potencjalne zagrożenie dla kobiet. Mężczyzna uczony, zgodnie z przesłaniem Roosha V, że ma prawo wzięcia siłą kobiety, z którą znajdzie się w jednym pomieszczeniu stanowi realne zagrożenie dla każdej kobiety, która – nieświadoma jego postawy – znajdzie się w jego otoczeniu.

Zadaniem mężczyzn jest dostrzeganie problemu przemocy wobec kobiet i aktywne przeciwdziałanie postawom, które ją umacniają. Jako Głosy Przeciw Przemocy będziemy monitorować działania tej grupy. Liczymy również na poważną reakcję ze strony służb porządkowych.

Głosy Przeciw Przemocy